50 lat modelu C 111

Auta producenta ze Stuttgartu zawsze znane były z tego, że wnosiły do motoryzacji innowacyjne technologie, wyprzedzające konkurencję o kilka lat. W tym roku mija pół wieku od kiedy świat ujrzał model, wyprzedzający swoje czasy aż o całe dekady. Tym bardziej żal… że nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji.

50 lat modelu C 111

Gdybyśmy mieli zapytać przeciętnego fana motoryzacji o wymienienie wszystkich modeli Mercedes-Benz, z drzwiami unoszonym do góry (znane jako „skrzydła mewy”) z pewnością wymieniłby kultowego 300 SL Gullwing oraz SLS AMG. Niewielu jednak wie, że w 1970 roku, podczas targów w Genewie, Mercedes pokazał model, do którego wsiadało się w podobny sposób. Ten kosmiczny, jak na wczesne lata 70-te, projekt to legendarny C 111. Jednak unoszone do góry drzwi i chowane podwójne reflektory, nie były jedynymi nietypowymi rozwiązaniami zastosowanymi w tym aucie. Warto także wspomnieć, że był to pierwszy na świecie samochód, zaprojektowany w całości przy użyciu komputerów. Cyfrowo opracowano nie tylko karoserię, ale także dokonano obliczeń obciążeń dynamicznych.

 

Laboratorium na kołach

Futurystyczny C111 był tak naprawdę jeżdżącym laboratorium, testującym wizje producenta ze Stuttgartu na temat przyszłości motoryzacji. W dobie współczesnych mu masywnych i raczej kanciastych konstrukcji, wyróżniał się lekkością oraz aerodynamiczną sylwetką. Za jego wygląd urzekający do dziś, odpowiedzialne było studio projektowe prowadzone przez legendarnego Bruno Sacco. Samochód o wysokości zaledwie 112 cm, i z 262-centymetrowym rozstawem osi, posiadał karoserię z tworzywa sztucznego, wzmocnionego  włóknem szklanym. Ultralekki pojazd, nawet jak na dzisiejsze standardy, mógł rozpędzić się do 300 km/h. W drugim etapie rozwoju, już jako C 111-II, pod maskę otrzymał nietypową jak na Mercedesa, jednostkę silnikową. Był to czterowirnikowy silnik Wankla, a więc z tłokiem obracającym się wewnątrz cylindra. Jego moc maksymalna wynosiła aż 350 KM. O ile konkurencyjne auta sportowe, jak np. Porsche 917-10, lub Lola T70, wymagały uzyskania odpowiedniej siły docisku przy użyciu potężnych spoilerów, tak C 111 mógł się z powodzeniem obejść bez nich. Po serii testów z wykorzystaniem silnika Wankla, producent zdecydował się w dalszych etapach rozwijać projekt już z 3,5 litrową jednostką V8 Mercedesa.

 

 

Nieosiągalny obiekt pożądania

Wraz z targowym debiutem, Mercedes C 111 od razu wzbudził pożądanie najzamożniejszych miłośników motoryzacji na świecie. Zaczęli oni wysyłać do Stuttgartu czeki in blanco oraz proponować zawrotne kwoty, żeby tylko móc dołączyć go do swoich kolekcji. Producent nie pozostawiał jednak złudzeń – C 111 miał być tylko eksperymentalną platformą projektową, która nigdy nie wejdzie do seryjnej produkcji. Poza udziałem w próbnych jazdach testowych na torze pod Genewą, oraz w wystawach i pokazach prasowych, jego drogowa historia nie miała kontynuacji. Na bazie modelu z 1970 roku, rozwijano natomiast kolejne prototypy, bijące torowe rekordy prędkości. Co ciekawe, w momencie, gdy zakładano że trafi on na rynek, miał być małym, niedrogim autem sportowym ze wspomnianym silnikiem Wankla, pozycjonowanym cenowo niżej od modelu SL Pagoda. Prawie wszystkie wyprodukowane egzemplarze, pokryto bardzo charaketerystycnzym lakierem Weissherbst, który nawet dziś robi piorunujące wrażenie. Samochód można podziwiać w Muzeum Mercedes-Benz w Stuttgarcie.

Powrót do listy artykułów

2020-07-09

Kategoria: Mercedes-Benz System MBUX drugiej generacji

Jeszcze bardziej zaawansowana i dopracowana forma znanego i bardzo cenionego przez klientów systemu multimedialnego MBUX (Mercedes-Benz User Experience). Nowa generacja zadebiutuje w tym roku w najnowszej wersji Mercedesa Klasy S.

Przeczytaj artykuł

2020-07-07

Kategoria: Mercedes-Benz Elektryczne dostawczaki

Samochody elektryczne to nie przyszłość tylko w segmencie aut osobowych, ale również samochody dostawcze coraz większymi krokami wkraczają w przyszłość. Na początek zmiany dotknęły dwa najbardziej znane i cenione modele dostawczych Mercedesów, a więc Vito oraz Sprintera.

Przeczytaj artykuł

2020-07-02

Kategoria: Mercedes-Benz Poznaj przyszłość, którą przyniesie EQC

SUV, który rozpoczyna nowy rozdział w historii marki. Jest to pierwszy seryjnie produkowany model spod szyldu technologii EQ. Poznaj nowego, w pełni elektrycznego Mercedesa.

Przeczytaj artykuł
×